Trochę jak noc sobótkowa, taniec między drzewami, przy ogniu, cienie wokół miotające się jak ćmy. Ale ja bym się bała o.O Wyobrażanie sobie jest bezpieczniejsze XD
Nieudacznikus pospolitus ze mnie. Oczywiście to nie koniec. Okropnie długo rysowałam to cóś bo sie jakoś wciągnęłam w bezsens wszystkich poprawek. Tytuł: "Frozen"?
Pinka91
tak jakos ...przygnębiające...ale nie zwracaj na mnie uwagi...dla mnie ostatnio wszystko jest przygnebiajace....