SonneSeras

Info

OwnerSonne
CoownersSeras
BoardTira
ProgramShi Painter
Size700x581
Added19:39, 10 Apr 2011
Modified22:45, 13 Apr 2011
Time summary7h 48m 33s
Version17/17
StatusFinished
(22:45, 13 Apr 2011)

Options

Versions

 by Sonne
v13 by Sonne
22:27, 12 Apr 2011
15m 41s
 by Sonne
v14 by Sonne
17:17, 13 Apr 2011
32m 28s
 by Sonne
v15 by Sonne
19:05, 13 Apr 2011
33m 34s
 by Sonne
v16 by Sonne
21:55, 13 Apr 2011
34m 15s
Dobra, Seras, jakie proponujesz tło? I gdzie...»
 by Sonne
v17 by Sonne
22:38, 13 Apr 2011
22m 38s
View version history

Stats

Views1 330
Comments76
Promos6

Promoted by:

  1. wildcookie - 22:46, 13 Apr 2011
  2. BlacKxPrincesS - 22:53, 13 Apr 2011
  3. Chrome - 22:57, 13 Apr 2011
  4. Crono8 - 23:44, 13 Apr 2011
  5. Nutrya - 09:29, 14 Apr 2011
  6. Olimanga - 12:22, 14 Apr 2011

Oekaki @dA

Meet us at deviantart

by Sonne

Next by SonnePrevious by Sonne
 by Sonne - 19:39, 10 Apr 2011



Dobra, praca jest właściwie skończona, więc myślę, że można wrzucić historyjkę. Jest mało śmieszna może, ale mamy nadzieję, że nadrabiamy formą oraz rysunkiem XD Muzyczkę Wam zostawię, żebyście nie byli tacy wystraszeni ilością tekstu.

» link

Październikowy wieczór nie zachęcał wystraszonych śmiertelników do opuszczania czterech ścian swoich skromnych domostw. Powodem tego nie był jednak mrok, który próbował zagarnąć całą okolicę pod swój ponury płaszcz, lecz wychylające się zza każdego rogu monstra. Co dziwne, wszystkie one zmierzały w tym samym kierunku, jakby demoniczny głos przywoływał je do świątyni ciemności - a z pewnością nikt nie chciałby stanąć im na drodze. Kto wie, co czai się w tych niebezpiecznie szalonych głowach...
Lecz cóż to? Jakim cudem blada wampirzyca idzie w towarzystwie barczystego wilkołaka, śmiejąc się i żartując miast kpiąc z niego i prowokować do sprzeczki? Jak to się stało, że żywe trupy mijają zaskoczonych pochodem potworów przechodniów, zupełnie nie zwracając na nich uwagi? Dlaczego czarownice nie dosiądą swych mioteł, by przyspieszyć uciążliwy marsz, tylko uparcie trzymają je w dłoniach?

Odpowiedź znajdowała się na samym końcu, w miejscu, do którego monstra zmierzały. Gdyby ktoś przechodził teraz obok świątyni mroku, zrozumiałby, że to nie głos demona przywoływał ponure stwory, lecz dudniąca z głośników muzyka zachęcała do przekroczenia progu budynku i rozpoczęcia zabawy, na którą czekali cały rok. I tak samo jak każdego roku, tak i tego największa sala American Academy of Art w Chicago była praktycznie wypełniona po brzegi różnego rodzaju zombie, ghulami, wampirami, marami, mumiami i innymi stworami wyjętymi rodem z horrorów, które teraz hipnotycznie pląsały w rytmy dark electro, popijały poncz albo jadły ukradkiem coś z bufetu.
Sala była przystrojona zgodnie z panującym nastrojem. Ktoś kto wszedłby na imprezę przypadkiem na pewno odniósł by wrażenie,że odbywa się tutaj jakiś zlot fanatyków bądź członków sekty. Ściany przystrojone czerwonymi i czarnymi, atłasowymi nakryciami oraz migające światła nie jednego mogły by doprowadzić o atak epilepsji. W rogach sali stały ogromne, czarne wazony pełne róż również tego samego koloru. Studentki naprawdę mocno się napracowały by wszystkie kwiaty i wazony pokryć dokładnie farbą i spray'em. Nie mogło tez zabraknąć szkieletów podpierających ściany lub wiszących bezwładnie gdzieś w kącie, czy sztucznych pająków i szczurów, które również pojawiały się głównie na stołach pomiędzy półmiskami z jedzeniem.
Jedną z atrakcji podczas balu halloween'owego był konkurs, w którym wyłaniano posiadacza najlepszego stroju. Wcześniej wpisani kandydaci na listę byli oceniani już podczas trwania imprezy i dopiero pod jej koniec - czyli wczesnym rankiem - wyłaniano zwycięzcę. W tym roku wystartowały nawet Ewa z Malwiną.

Jeszcze przed paroma dniami Malwina nie miała pojęcia, za jakie monstrum się przebrać. Obawiała się długo, że w najlepszym przypadku będzie przypominała Bellę ze słynnego horroru o zakochanym wampirze, co wcale jej się nie uśmiechało. Kiedy jednak zasięgnęła rady u nerdowatego kumpla Marka, wiedziała, że wdeptała w jeszcze gorsze ekskrementy.
- Zombie! - wrzasnął rozentuzjazmowany chłopak, nie dając dziewczynie jakiejkolwiek możliwości wyrażenia sprzeciwu. - Żywe trupy są *****
Nie podzielała jego zdania, ale nie mogła się już wycofać. W czasie, gdy kolega szukał w domu materiałów i tutoriali na youtubie, Malwina z ogromnym bólem serca i pustym żołądkiem postanowiła obejrzeć jeden z filmów, które kumpel jej polecił - tak dla zapoznania się z zachowaniami zombiaków. Przetrwała z trudem.
Kiedy jednak szykowała się na imprezę, w czym pomagał jej Marek, zrozumiała, że jego zaangażowanie przyniosło spore korzyści i - być może - da jej nawet jedno z pierwszych miejsc w konkursie! Została obsmarowana sztuczną krwią, miała na sobie tony jakiejś dziwnej substancji której pochodzenia wolała nie znać, przypominającej spalone tkanki, widać jej było także kawałek "czaszki" na czole, zrobionej ze starego pojemniczka od płynu do kąpieli. Marek postarał się nawet o to, żeby z koszuli wystawały jej jelita z rajstop i chusteczek... O tak, jej przebranie robiło naprawdę spore wrażenie.

Za to Ewa myślała od miesięcy za kogo się przebierze. Lubiła zaskakiwać ale jakoś w tym roku nic jej do głowy nie przychodziło. Była już pielęgniarką z serii "Silent Hill", żoną Frankensteina, czarownicą, zombie, psychopatyczną dziewczynką z tasakiem... ostatnio dość dużo myślała żeby przebrać się tak aby uwydatnić swoje walory, bo przecież miała czym "powalczyć" i wpadła na genialny pomysł wejścia w rolę sukkuba. Co jak co ale będzie mogła poświecić trochę ciałkiem i na samą myśl się cieszyła. Nie mając kasy na gotowy strój musiała zrobić go sama. Największy problem miała z ogonem i skrzydłami. Nieoceniona okazała się pomoc ojca i jego chłopaka, którzy zrobili jej jakiś silikonowy pseudo-ogon i skrzydła, wewnątrz których był drut usztywniający i utrzymujący je by nie opadały. Ze strojem nie miała problemów. Założyła skąpy, lateksowy gorset, który troszkę ponacinała nożem żeby wyglądał drapieżniej i lateksowe, krótkie spodenki. Czasem dobrze było jednak nie wyrzucać ciuchów, bo jak widać przydawały się w najmniej oczekiwanym momencie. Swoją przydatność pokazały tez buty na platformach z czachami, o które błagała ojca dobre 3 miesiące.
- Jeszcze tylko się umalować, uczesać i gotowe. - Klasnęła w dłonie ucieszona i zabrała się do roboty.
W pełnym stroju wyglądała i strasznie i przyciągająco. Ojciec był pod wrażeniem ale burczał pod nosem, że strój jest za bardzo seksistowski. Mimo wszystko poszedł po aparat żeby zrobić Ewie zdjęcie. Co roku uwieczniał pomysły swojej córki, żeby miała pamiątkę.

Tak ubrane, udały się na coroczną imprezę, na której nie tylko korzystały z uroków zabawy, ale także z zainteresowaniem obserwowały pozostałych przebierańców, zastanawiając się, któremu z nich uda się zgarnąć główną nagrodę. Szybko zorientowały się, że tym razem konkurencja jest co prawda spora, ale nie na tyle silna, by im zagrozić. Zdawały sobie sprawę z tego, że ich stroje są jednymi z lepszych, o czym świadczyły znaczące i pełne uznania spojrzenia kilkuosobowego jury, przechadzającego się od czasu do czasu po sali.
Prędzej czy później dziewczyny musiały na siebie trafić. Zresztą, nietrudno było dostrzec w tłumie Ewę, która swoim przebraniem zrobiła prawdziwą furorę.
"No nie" - pomyślała zmartwiona Malwina - "Zaświeci cyckami i lipa z mojej nagrody..."
Zerknęła niepewnie na swoją klatkę piersiową. Cóż, nawet gdyby chciała też przebrać się za sukkuba, nie stanowiłaby solidnej konkurencji dla Ewy. Chwyciła niezdarnie swoje sztuczne jelito i zaczęła je nerwowo przygryzać.
Wtedy jednak niespodziewanie w jej pobliżu zjawiła się właśnie Ewa.
- Łoł, niezły motyw z tym jelitem - stwierdziła, nie kryjąc uznania dla pomysłowości przebrania Malwiny. Fakt, widziała już nie jednego "trupa", ale naprawdę rzadko spotykała się z takim dopracowaniem każdego szczegółu.
- Twój strój też niezgorszy - odwdzięczyła się kiwnięciem głową. I musiała przyznać, że ubiór Ewy poza swoją skąpą specyfiką miał także inne walory, które z pewnością gwarantowały jej zdobycie jednej z nagród.
- Łaaa i ten wystający mózg, haha - Ewa zaśmiała się przyjacielsko i postukała w niego palcem. - Nie no naprawdę genialne - powiedziała z uznaniem i podskoczyła w miejscu falując swoim pokaźnym biustem. Była bardzo przyjacielsko nastawiona, mimo że Malwina była jej rywalką no.1. w konkursie. Nie przeszkadzało jej to jednak w zaprzyjaźnieniu się z nią. Wyciągnęła do niej rękę i przedstawiła się.
- Ewka jestem. - Wyszczerzyła się znowu w uśmiechu. - A Ty, Zombiaczku? - zatrzepotała doklejanymi rzęsami.
- Malwina - odpowiedziała nieśmiało.
- Niech wygra lepsza. - Potrząsnęła jeszcze raz jej dłonią i puściła oczko.

Rozmawiały ze sobą jeszcze długo po zapoznaniu i razem się bawiły do wczesnego ranka, kiedy to w końcu jury postanowiło ogłosić wyniki konkursu na najlepsze przebranie.
Przewodnicząca komisji, młoda dziewczyna z samorządu akademii, stanęła na scenie i po krótkim wstępie zaprosiła do siebie kilku wyróżnionych uczestników konkursu - także Ewę i Malwinę. Wszyscy ustawili się w szeregu, by pozostali mogli dobrze widzieć ich przebrania. Fakt, po całonocnej imprezie nie było łatwo ustać w miejscu, ale wszyscy czekali na tę chwilę z niesamowitym podekscytowaniem.
- To jednak nie wszystko - kontynuowała przewodnicząca, gdy przywołała do siebie wszystkich wyróżnionych. - Spośród waszej grupy musieliśmy wybrać jeszcze jedną osobę, której strój uznaliśmy za najlepszy, najbardziej dopracowany i robiący największe wrażenie. Przyznaję, nie było to łatwe zadanie, nie tylko dlatego, że wszyscy włożyliście w swoje przebrania sporo serca. Szczególnie dwie osoby zwróciły naszą uwagę i nie kryję, że jury długo dyskutowało, która z tych osób ma dostać nagrodę.
Po chwili milczenia dziewczyna przywołała do siebie Malwinę i Ewę, mówiąc, że to właśnie na ich temat rozpętała się istna burza mózgów. Malwina nie wiedziała, czego się spodziewać, więc znowu zaczęła z nerwów gryźć jelito, natomiast Ewa zdawała się w pełni panować nad emocjami, choć w środku aż rozsadzała ją ciekawość, której z nich udało się bardziej zaimponować komisji.
- No, ale nie przedłużajmy już tej chwili - zlitowała się przewodnicząca. - Chciałabym ogłosić, że nagrodę główną na tegorocznej imprezie halloweenowej otrzymuje...
Przerwa wydawała się wiecznością.
- ...EWA!
Euforia, jaką poczuła dziewczyna przebrana za sukkuba, udzieliła się nie tylko wszystkim na sali, ale nawet Malwinie, której wcale nie zrobiło się przykro z powodu wygranej jej nowej koleżanki. W końcu sobie na nią w pełni zasłużyła, a ona sama dostała wyróżnienie. Podeszła bliżej, by pogratulować zwyciężczyni.
- Zobaczysz, Ewa - dodała ze szczerym uśmiechem na koniec wzajemnej wymiany uprzejmości - że w przyszłym roku będę wyglądać jeszcze bardziej zombiowato!
Nawet przez myśl jej nie przeszło, jak wiele było w tym stwierdzeniu prawdy...


(Jeśli dotrwasz do końca tekstu,
)

Comments

ashy

ashy

ohohoh jaka super mina
#1 ashy - 19:49, 10 Apr 2011 - Last changed: 19:49, 10 Apr 2011
Sonne

Sonne

Pewnie i tak ta wersja zniknie, ale jakby to dalej będę chciała zostawić jej tą minę :D
#2 Sonne - 19:50, 10 Apr 2011
Sonne

Sonne

O, właśnie coś takiego, też dziś jeszcze poprawię swoją, bo próbuję czytać jakieś bzdurki na zajęcia XD
#3 Sonne - 17:46, 11 Apr 2011
Seras

Seras

:3 okay :3 to ja sobie powolutku zrobię ^^
#4 Seras - 17:52, 11 Apr 2011
konik

konik

serasie, piekna mordka
#5 konik - 18:35, 11 Apr 2011 - Last changed: 18:35, 11 Apr 2011
Seras

Seras

dziękuję ^^
#6 Seras - 18:54, 11 Apr 2011
Shota

Shota

ale super seras @m@
jesteście pierwsze które wzięły to zadanie na poważnie :D
#7 Shota - 19:26, 11 Apr 2011
Seras

Seras

aw thnx <3 ja lubię mieć wszystko schludnie ^^
#8 Seras - 20:59, 11 Apr 2011
Sonne

Sonne

Jak zrobię liny, to spróbuję pocieniować, nie będę już taka leniwa xD Chyba że nie będzie mi szło i się kupy trzymało, ale jakby co, to dam znać :D
#9 Sonne - 21:00, 11 Apr 2011
Seras

Seras

oka :D
sorry,że pocieniowałam ale jakoś bez tego wydawałaby mi się praca łysa D:
#10 Seras - 21:01, 11 Apr 2011
Sonne

Sonne

Spoko, żaden problem, może i nawet lepiej jak pocieniowane ^^
#11 Sonne - 21:03, 11 Apr 2011
Seras

Seras

później jakies tło się śmignie i te "vs" XD
#12 Seras - 21:05, 11 Apr 2011
Rozbojniczka

Rozbojniczka

oooooowwwww... *p*
#13 Rozbojniczka - 21:42, 11 Apr 2011
Seras

Seras

:3
#14 Seras - 21:55, 11 Apr 2011
Seras

Seras

Malwina~! złość piękności szkodzi XD
#15 Seras - 22:06, 11 Apr 2011 - Last changed: 22:06, 11 Apr 2011
Sonne

Sonne

Mojej Malwinie już nic nie zaszkodzi, jako żywa jest tak totalnie nijaka, że o Jezu XD (W ogóle boję się, że przez tą minę trochę nie pasuje do nastroju historyjki, ale uznajmy, że to jej pierwsza reakcja XD)
#16 Sonne - 22:08, 11 Apr 2011
Seras

Seras

Ewa by ją wzięła w obroty ro by jakoś wykaraskała się z tej nijakości xD haha xD
#17 Seras - 22:09, 11 Apr 2011
Ja007

Ja007

cycki(lubię cycki w twoim wykonaniu,chociaż wolę małe) :D i jaka twarz :3333
#18 Ja007 - 22:20, 11 Apr 2011
Sonne

Sonne

Z pewnością, a zamiast takiej Ewy to ma za kumpla nerda ze świrem na punkcie żywych trupów - i jak tu wyglądać jak dziewczyna? XD
#19 Sonne - 22:56, 11 Apr 2011
Crono8

Crono8

Och Ewa piękna jest, te usta <333 Malwina też jest piękna, ale w swój mniej wyzywający sposób xD

Pasowała by mi koncepcja z badass zombie hunterką Ewą XD
ale Malwina jakoś żywo wygląda hmm

Nie mogę się doczekać opisu C:
#20 Crono8 - 01:35, 12 Apr 2011 - Last changed: 01:35, 12 Apr 2011
Seras

Seras

lololo Ewa ma dobre geny po prostu no >XD

heheh Ewa pogromca truposzy XD
Malwina wygląda bardzo Malwinowato :D <3

aw,już niedługo sobie poczytasz :D pisałyśmy z Sonn na zmianę huh co by się wyrobić :D
#21 Seras - 07:51, 12 Apr 2011
Sanra

Sanra

Malwina już się zasadza, żeby ją zjeść xD
Obie są super ^^
#22 Sanra - 08:15, 12 Apr 2011
Sonne

Sonne

Haha, no właśnie nie, bo tutaj Malwina będzie jeszcze... ŻYWA! 8D
#23 Sonne - 09:21, 12 Apr 2011
Sonne

Sonne

Przyznaję, że na początku myślałam też o jakimś survivalu, ale nie wiedziałam, jak wtedy miałoby wyglądać spotkanie z Ewą (pomijam oczywiście fakt, że byłaby to pewnie kopia paru scen z mojej historii, a tego wolałam uniknąć XD).
I tak, hehehe, Malwina wygląda żywo, choć jak dodam kolory, to będzie trochę mniej...
#24 Sonne - 09:26, 12 Apr 2011
Rozbojniczka

Rozbojniczka

niach niach niach, Serciu, co ja ci mówiłam o dokarmianiu zwierząt :3 niach niach
#25 Rozbojniczka - 14:42, 12 Apr 2011
Seras

Seras

zapomniałam XD
#26 Seras - 14:44, 12 Apr 2011
Rozbojniczka

Rozbojniczka

to dobrze :3 dokarmiaj :3
#27 Rozbojniczka - 17:39, 12 Apr 2011
Chrome

Chrome

Myślałam, że Malwina trzyma tentakla w ręce xDDDDD
#28 Chrome - 21:43, 12 Apr 2011
Sonne

Sonne

Skąd u licha miałyby tam być tentakle? XD
#29 Sonne - 21:51, 12 Apr 2011
Chrome

Chrome

Nie wiem 8D
#30 Chrome - 21:58, 12 Apr 2011
Seras

Seras

omg :D jaka trupiaszcza Malwina :D haha :D
#31 Seras - 07:17, 13 Apr 2011 - Last changed: 07:17, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Chyba nawet bardziej trupio, niż jak jest rzeczywistym zombie XD
#32 Sonne - 17:20, 13 Apr 2011
Seras

Seras

nom :D
#33 Seras - 17:31, 13 Apr 2011
Shota

Shota

ale super Sonne @m@
#34 Shota - 17:45, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Dzięki, staram się jak mogę dorównać Seras :D
#35 Sonne - 17:46, 13 Apr 2011
Seras

Seras

aw *u* podoba mi się cieniowanie jakie robisz na Malwinie *u*
#36 Seras - 20:13, 13 Apr 2011 - Last changed: 20:13, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Dzięki, cieszy mnie to bardzo, tym bardziej, że mi samej nawet się podoba XD Tylko kolorystycznie taka trochę mdła, ale może potem jakoś tłem nadrobię (jasne XD).
#37 Sonne - 20:15, 13 Apr 2011
Seras

Seras

ah właśnie,że nie jest mdła :D wygląda świetnie :D
#38 Seras - 20:22, 13 Apr 2011
Seras

Seras

ow,jelito <3
#39 Seras - 22:08, 13 Apr 2011 - Last changed: 22:08, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Bardziej raczej glut udający jelito, ale ćśśś xD
Jakie tło proponujesz?
#40 Sonne - 22:09, 13 Apr 2011
Seras

Seras

myślę,że jakies takie jak w tekkenie pomazańce i te piekne "VS" między nimi XD
#41 Seras - 22:11, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Ok, to ja je spróbuję zrobić, najwyżej poprawisz po mnie, bo nie wiem, czy podołam z takimi efektami XD
#42 Sonne - 22:13, 13 Apr 2011
Seras

Seras

byle jakie zrób XD dasz radę xD
#43 Seras - 22:14, 13 Apr 2011
elora12

elora12

wymiatacie nie ma co *_*
#44 elora12 - 22:41, 13 Apr 2011 - Last changed: 22:41, 13 Apr 2011
Seras

Seras

ow~! :D to juz jest normalnie skończone xD
#45 Seras - 22:41, 13 Apr 2011 - Last changed: 22:41, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Dzięki, zaraz jeszcze historyjkę wrzucę :D
#46 Sonne - 22:42, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Tak, już chwilka tylko, wrzucę historię xD
#47 Sonne - 22:43, 13 Apr 2011
Seras

Seras

yayz :D
#48 Seras - 22:43, 13 Apr 2011
Seras

Seras

zamiatamy kurz pod dywan xD
#49 Seras - 22:43, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

LUDZIE NAS PRZEKLNĄ, ciekawe, czy ktoś w ogóle to przeczyta XD
#50 Sonne - 22:46, 13 Apr 2011
Seras

Seras

mam nadzieję,że przeczytają xD nie możemy odpaść XD
#51 Seras - 22:50, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

No ja myślę, nie po to się tyle produkowałyśmy xD
#52 Sonne - 22:51, 13 Apr 2011
Seras

Seras

się wie~! i ta kusząca nagroda *u* złoty tamburyn xD <3
#53 Seras - 22:53, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

No właśnie, to tak na zachętę dałam, w końcu każdy marzy o posiadaniu złotego tamburynu! XD
#54 Sonne - 22:54, 13 Apr 2011
Seras

Seras

jo~! ja tez XD
#55 Seras - 22:55, 13 Apr 2011
decode-Meg

decode-Meg

*Podchodzi po odbiór Złotego Tamburyna.*
Jestem nołlajfem, nie mam życia i uwielbiam czytać teksty innych ludzi <3 : D
To podgryzanie jelita koks, haha. W ogóle, wszyscy jesteście okropni, tak dobrze piszecie > u <
#56 decode-Meg - 22:55, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

BRAWO, możesz teraz kogoś pozdrowić 8D

To jelito to tak zamiast paznokci, zresztą, trzeba było wczuć się jakoś w rolę xD No i cieszę się, że się podoba, jak piszemy :D
#57 Sonne - 22:59, 13 Apr 2011
Seras

Seras

jestem z nas taka dumna *blask blask* TvT
#58 Seras - 23:01, 13 Apr 2011 - Last changed: 23:02, 13 Apr 2011
Alice_i

Alice_i

Brawa dla kogoś, kto postanowił przenieść (podsunął pomysł) komentarz do pracy pod pracą : ).
Nadal ktoś uważa, że to głupi pomysł? ; )
#59 Alice_i - 23:03, 13 Apr 2011 - Last changed: 23:04, 13 Apr 2011
decode-Meg

decode-Meg

Pozdrawiam swoją Mamę (przyda się bardzo), całe oe, deviantart'a, ***** mojego psa, pluszowego psa i chyba tyle XD <3
Piszcie więcej > w <
#60 decode-Meg - 23:03, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

W przypadku krótkich tekstów lepsze są te z boku, ale przy tym to ZDECYDOWANIE pod pracą jest lepiej xD
#61 Sonne - 23:04, 13 Apr 2011
Sonne

Sonne

Ja też, tym bardziej, że nasza historyjka jest dłuższa od obecnego stanu mojej pracy licencjackiej ;u;
#62 Sonne - 23:06, 13 Apr 2011
Crono8

Crono8

Podejrzewałam że będzie remis, no bo jak to?! xD
Ale dużo lepiej to wymyśliłyście, pointa super <333 Aww aww <3
#63 Crono8 - 01:09, 14 Apr 2011
Seras

Seras

ahahaha :D ja juz swoją prawie skończyłam >w<
#64 Seras - 08:06, 14 Apr 2011
Seras

Seras

:3 :D <3 starałysmy się :D <3
#65 Seras - 08:14, 14 Apr 2011
Hinia

Hinia

omfg a ja myślałam, że to my mamy długie opo
#66 Hinia - 11:22, 14 Apr 2011
Olimanga

Olimanga

super wam wyszło to opowiadanie, haha <3
#67 Olimanga - 12:21, 14 Apr 2011
Nutrya

Nutrya

srsly, super opowiadanie ouo
#68 Nutrya - 12:45, 14 Apr 2011
skitty0

skitty0

bardzo sympatyczne! śmieszny ten motyw z jelitem no i trochę gorzkawe ostatnie zdanie
#69 skitty0 - 12:56, 14 Apr 2011
Achaja55

Achaja55

<3 ja poproszę dożywotnie więzienie w Norymberdze <3
#70 Achaja55 - 16:06, 14 Apr 2011 - Last changed: 16:06, 14 Apr 2011
Sonne

Sonne

Haha! 8D Przyznam, że na początku też chciałam coś krótkiego (mniej-więcej jak u Was), ale się z Seras rozpisałyśmy xD
#71 Sonne - 19:01, 14 Apr 2011
Sonne

Sonne

Dzięki, cieszy mnie Twoje zdanie :)
#72 Sonne - 19:01, 14 Apr 2011
Sonne

Sonne

Dziękujemy bardzo :D
#73 Sonne - 19:02, 14 Apr 2011
Sonne

Sonne

Dziękujemy, cieszę się, że się spodobało :D
#74 Sonne - 19:04, 14 Apr 2011
Sonne

Sonne

» link 8D
#75 Sonne - 19:46, 14 Apr 2011
Achaja55

Achaja55

asdfsgh love <3
#76 Achaja55 - 20:05, 14 Apr 2011